„Idź tam gdzie Cię chcą”
Znacie to, prawda?
„Przestań się starać”, „Odpuść”, „Idź tam, gdzie Cię kochają, chcą”.
No właśnie… Możesz?
A jeśli nie możesz,
PYTANIE.
W ilu miejscach tak naprawdę Ty masz na siebie zgodę?
I czy Ty tak naprawdę SIEBIE CHCESZ?
Właśnie takiego.
Takiego, jakim jesteś.
CHCESZ?
Dziecko bez zgody rodzica, bez jego akceptacji, powoli zaczyna odrzucać samego siebie – kawałek po kawałku, cząstka po cząstce.
Popatrz na to, kto Cię odrzucał. Kto krytykował? Kto nie pozwalał Ci być takim, jakim chcesz być? Kto za dużo wymagał? Kto karcił? Kto mówił, że „to za mało”, że nie jesteś wystarczający?
Tam wytworzył się skrypt „niewystarczający”, „do naprawy”.
„ODRZUCONY”
Pójdziesz „tam, gdzie Cię chcą”, kiedy zbierzesz te wszystkie części, te odrzucone, skrytykowane, te niewystarczające. Popatrzysz na te wszystkie momenty. Trudne to. Trudne, bo boli. Bycie niewystarczającym i odrzucanym boli najbardziej.
Ale z czasem zobaczysz, że wszystko z Tobą OK.
I zaczniesz chcieć dla siebie więcej.
I nauczysz się brać, nauczysz się przyjmować.
Zobaczysz, że Tobie też wolno.
Że WSZYSTKO Z TOBĄ OK.
Skrypt odrzucenia jest bardzo silny. Tu potrzeba czasu, zobaczenia siebie, ukochania.
I wtedy pójdziesz „DO SWOICH”.
Tam, gdzie jesteś widziany, chciany. Do tych, którzy CIĘ CHCĄ.
Ale najpierw to Ty musisz zechcieć samego siebie.
Powiedzieć sobie TAK. ❤

