Dorosłe dzieci
Nie potrafią podejmować decyzji, iść do przodu.
Nie biorą spraw w swoje ręce.
Nie potrafią zarządzać swoim życiem.
Zablokowani, zatrzymani, utknięci, zamrożeni.
Kompletnie zależni od tego, co dostaną. Od drugiej osoby – jak od mamy.
Rezygnują, poddają się, nie walczą.
Czasem trochę się pozłoszczą, ale to wszystko.
Bez ruchu, bez działania, bez układania spraw. Bez więcej.
Co się takiego stało? Co ich zatrzymało?
Może śmierć rodzica, kiedy mieli po kilka lat? Może jakieś trudne wydarzenie?
Jeżeli czujesz, że nie możesz pójść do przodu, poczuj, gdzie utknąłeś.
Co było tak zatrzymujące i traumatyczne?
Co to za moment?
W czym ciągle jesteś?
Poczuj, co Cię zatrzymało w ruchu ku dorosłości.
Dorośli nie oddają spraw w czyjeś ręce. Dorośli idą do przodu. Dorośli tworzą swoje życie.
Z miłością. ❤

