Najczęstsze mechanizmy kobiece sabotujące związek
czyli… zrobię wszystko, żeby partner nie podszedł za blisko…
Kochani wszyscy chcemy być szczęśliwi.
Na poziomie świadomym bardzo chcemy spełnionych relacji.To naturalne – wszyscy chcemy być kochani. Niestety podświadomie często z poziomu lęku, strachu przed relacją sami sobie te związki sabotujemy…
Zebrałam więc dla Was Kochane Kobiety najczęstsze NIEŚWIADOME mechanizmy, którymi sabotujemy związek:
- Wybiorę takiego partnera, który nie może być blisko: żonaty/pracoholik/ zajęty swoją pasją/mieszkający daleko – taki nie będzie miał przestrzeni/czasu na to, żebyście mogli być blisko.
- Odbiorę mężczyźnie sprawczość, czyli dobrze znane „Ja to zrobię lepiej” – partner spacyfikowany, mniejszy, słabszy nie zrobi Ci krzywdy, nie sprawi bólu…
Będąc dwa kroki przed nim kontrolujesz sytuację po to, żeby upewnić się czy jesteś bezpieczna. - Nie pokażę, że mi zależy: ze wszystkim dam sobie radę sama, „Jestem przecież taka niezależna” to nieświadomy komunikat: „Nie podchodź!” wysyłany w stronę partnera.
- „Mężczyźni krzywdzą kobiety”, więc wybieram takiego z którym to się zgadza, stawiam się w roli ofiary a jego w roli kata. Jeśli masz takie przekonanie prędzej czy później partner Cię zdradzi/skrzywdzi a Ty powiesz „A nie mówiłam?”… „Wiedziałam, że tak będzie”…
- Nie mam czasu na związek: ogromny program sabotujący. Zasłaniamy się pracą, obowiązkami, nadmiarem zadań..Dlaczego? Bo się boimy..Wolimy nie patrzeć na to, co trudne..

