Kiedy mówisz do dziecka - Warsztaty grupowe - ustawienia systemowe

Kiedy mówisz do dziecka „Jesteś całym moim światem, całym moim życiem”.

SPRAWDŹ, CO KRYJE SIĘ POD TYM.

CZY NIE ZAPRASZASZ DZIECKA DO:

  • Wypełnienia Twojej osobistej pustki?
  • Bycia Twoim partnerem, bo czujesz się w swoim związku samotna, bo czegoś Ci tu brakuje?
  • Realizacji Twoich pragnień, Twoich niedosytów?

Dziecko słyszące z ust rodzica komunikat „Jesteś całym moim życiem” będzie w ruchu lojalności spełniało to życzenie. Będzie robiło wszystko, żebyś się nim zajmował, będzie zabierało cały Twój czas.

W ruchu lojalności może zacząć chorować, mieć problemy w szkole, z rówieśnikami. Wszystko po to, żebyś cały czas miał ręce pełne roboty.

Będzie CAŁYM TWOIM ŻYCIEM. Tak, by wypełnić je sobą po brzegi. Tak, żeby nie było miejsca na Twoje.

Bo w końcu tego chcesz, prawda?

A w ruchu miłości dziecko zrobi wszystko, żeby uratować życie rodzica – nawet kosztem własnego.

Popatrz na swoje życie. Zobacz swoje dziecko. Zobacz je w Waszej relacji.

Czy przypadkiem nie wypełnia Ci pustki, niedosytu, niespełnienia? Nie jest „lekiem na całe zło”?

Popatrz, czy to nie za duże, nie za bardzo zlepione. Czy jest tu miejsce na jego osobiste spełnienie, jego własne. Nie Twoje.

A POTEM JE ZWOLNIJ.

Dla dziecka to za duże…

I powiedz do niego „Już widzę. Zwalniam Cię z tego. Dziękuję, ale sama dam radę. Idź do swojego życia, Kochanie”.

A ja tam popatrzę z miłością,

KIEDY CI SIĘ UDA. ❤