Czasami w relacjach partnerskich DALEJ jest bliżej a BLIŻEJ dalej…
Dlaczego?
Bo każdy ma swoją
ODLEGŁOŚĆ OD PARTNERA…
Tylko SWOJĄ,
DLATEGO WŁAŚCIWĄ.
Podyktowaną:
Tym, co Cię ukształtowało, czyli wzorcami z domu rodzinnego.
Tym, w czym wyrosłeś, co widziałeś każdego dnia jako dziecko…
Co zapamiętałeś…
Wzajemny szacunek rodziców, czułość, bliskość, czy może chłód i dystans.
Tym, jak się w rodzinie kochało. Czy można było okazywać miłość, powiedzieć, że się kocha, czy może łatwiej było powiedzieć to przez telefon..
Tym, czy w Twoim rodzie można być blisko, czy może kocha się tylko na odległość..
A CZASEM MOŻNA TYLKO NA CHWILĘ…
Czasem nie można przez cały czas razem.
Po prostu nie można, nie da rady.
Wiesz dlaczego?
BO TO NIE TY.
I czasem zamiast próbować na siłę to zmieniać, szukać winy w sobie, próbować „uzdrawiać” to, że masz tak a nie inaczej
POWIEDZ DO SIEBIE „TAK MAM”,
„TAKI JESTEM” „INNY NIE BĘDĘ”…
„MOŻE TO SIĘ KIEDYŚ ZMIENI…
A MOŻE NIE”…
I „TAKI TEŻ JESTEM OK”
Ufff, ulga, prawda?
Tak, bo taki jesteś, z takiego partnerstwa, z takich miłości.
TAKIE TO MASZ. WŁAŚNIE TAKIE. I TAKIE TEŻ JEST OK.
Wszystkiego dobrego Kochani.
Bądźcie zawsze blisko siebie i w zgodzie ze sobą❤️

